Zdrowe odżywianie a suplementy
To, że pożywienie jest dziś dostępne na przysłowiowe wyciągnięcie ręki i nie musimy o nie specjalnie walczyć i zabiegać tak jak nasi praprzodkowie u zarania ludzkiej cywilizacji, nie oznacza wcale, że spożywając pokarmy dostarczamy naszym organizmom wszystkich składników niezbędnych do ich prawidłowego funkcjonowania. Jednym z przekleństw cywilizacji jest odejście od natury i ubożenie żywności. Jest jej dużo, ale jest kiepska jakościowo, nic więc dziwnego, że jedząc stosunkowo dużo bardzo kiepsko się odżywiamy. Odżywianie polega przecież na dostarczeniu organizmowi składników zaspokajających jego zapotrzebowanie a nie na zaspokojeniu głodu. Wysoko przetworzona żywność może i jest dobra w smaku, ale czy jest zdrowa? Raczej nie. Na pewno zaś jest uboga i nie wystarcza do zachowania pełnej sprawności. Osoby świadome tego faktu sięgają po suplementy. Skoro pełnowartościowy pokarm jest trudno dostępny, a zdrowe odżywianie wymaga ogromu zaangażowania ułatwiamy to sobie dodatkami takimi jak spirulina czy olej z czarnego kminku. Algi spirulina znane są już od dłuższego czasu, ale ich wartość dopiero od kilku dziesięcioleci jesteśmy w stanie należycie ocenić i docenić. Spirulina to przebogata kopalnia wszelkich możliwych składników odżywczych łącznie z kwasami i enzymami obecnymi jedynie w mleku matki! Spirulina stymuluje, ochrania i odżywia. Można ją przyjmować w postaci tabletek lub proszku – przyprawy do potraw, choć w tym ostatnim przypadku może nam nieco przeszkadzać jej charakterystyczny „morski” smak i zapach. Olej z czarnego kminku to nic innego jak olejki eteryczne z czarnuszki – przyprawy równie znanej, co zapomnianej. Zalety oleju doceniali już starożytni, my zaczynamy go na nowo odkrywać. A odkrywać warto, bo to jedno z najbogatszych źródeł w pełni naturalnych i wysokowartościowych niezbędnych kwasów tłuszczowych.