Spirulina i czarny kminek

Właściwości zdrowotne wielu roślin są znane od bardzo wielu wieków, jednak z czasem i wraz z rozwojem cywilizacji opartej na technice i sztucznych wynalazkach zdarzało się nam, jako ludzkości, zapominać o tych naturalnych substancjach leczniczych. Od dłuższego czasu obserwujemy jednak stopniowy powrót do natury i do wykorzystania substancji naturalnych w kosmetyce, leczeniu i zapobieganiu chorobom. Takimi wcześniej niedocenianymi, a dziś ponownie popularnymi substancjami są algi morskie i czarny kminek. Algi, a właściwie gatunek alg o nazwie spirulina platensis to roślina o wyjątkowej wartości odżywczej, bardzo bogata w witaminy, mikroelementy, kwasy i enzymy. Nazywa się ją „zielonym mięsem” z uwagi na to, że zawiera nawet trzy razy więcej białka niż mięso, oraz „mlekiem Matki Ziemi” jako, że w jej skład wchodzi kwas gammalinolenowy, jeden z ważniejszych składników mleka wytwarzanego przez organizm kobiety po urodzeniu dziecka. To oczywiście nie wszystko, bo spirulina sama w sobie jest bardzo bogata w witaminy i mikroelementy, które stymulują wiele funkcji naszego organizmu, poprawiają pracę narządów i układów wewnętrznych, wspomagają odchudzanie, oczyszczanie organizmu z toksyn i regenerację tkanek. Spirulina, podobnie zresztą jak czarny kminek i olej z czarnego kminku postrzegane są często jako swoiste eliksiry młodości, bo ich właściwości lecznicze, profilaktyczne i regeneracyjne pozwalają nam dłużej cieszyć się pełnią sił witalnych. I spirulinę i olej z czarnego kminku można z powodzeniem uznać za substancje hamujące procesy starzenia.