Niezastąpiona spirulina

Spirulina może być zastępstwem dla wielu pokarmów i wielu substancji odżywczych, ale spirulinę bardzo trudno zastąpić – na pewno trudno byłoby znaleźć drugą roślinę tak bogatą w białka, enzymy, witaminy i mikroelementy. Spirulina to gatunek mikroalg rozwijających się w płytkich zatokach. Naukowcy sądzą, że ten gatunek alg pojawił się już u zarania życia na naszej planecie. Początkowo algi były głównym producentem tlenu, z czasem jako rośliny o bardzo dużych wartościach odżywczych stały się jednym z podstawowych pokarmów dla wielu organizmów morskich. Dziś również my sięgamy po spirulinę doceniając jej wyjątkowe walory odżywcze. Spirulina jako jedna z nielicznych roślin jest źródłem w pełnowartościowego białka, a to oznacza, że jest też doskonałym zastępstwem dla mięsa – podstawowego źródła białka w naszej diecie. Co ważniejsze mięso zawiera wiele składników, które niekoniecznie dobrze na nas wpływają – mowa np. o tłuszczach bądź zanieczyszczeniach przyswajanych przez zwierzęta hodowlane (modyfikowane pasze, leki itp.). W spirulinie takich dodatków raczej nie znajdziemy, poza tym jest zdecydowanie mniej kaloryczna niż mięso, co może okazać się ważną informacją z punktu widzenia wszystkich osób dbających o linię. Naukowcy już od kilkudziesięciu lat zajmują się badaniem właściwości spiruliny. To co odkryli dotychczas już brzmi bardzo zachęcająco: spirulina wzmacnia nasze organizmy, likwiduje wolne rodniki, wspomaga układ limfatyczny w walce z wirusami i bakteriami, zapobiega chorobom nowotworowym, a to oczywiście nie wszystkie jej zalety. Wiele z nich wciąż jeszcze nie odkryto, ale nie czekajmy na efekty dalszych badań. Na podstawie tego, co ustalono dotychczas naukowcy stwierdzają, że już cztery gramy spiruliny dziennie znacznie poprawi nasze samopoczucie.