Biochemiczny stymulator
Wszystkie nasze funkcje życiowe zależą od biochemii. To substancje dostarczane w pożywieniu stymulują, chronią, zapobiegają i leczą, dlatego nasze zdrowie i nasze samopoczucie zależą przede wszystkim od tego, co jemy. Im lepiej poznajemy istotę biochemicznych przemian w naszym wnętrzu tym więcej o sobie wiemy i tym łatwiej jest nam walczyć z chorobami czy po prostu dbać o dobre samopoczucie i zdrowie. Hitem zdrowotnym i biochemicznym ostatnich czasów jest spirulina – gatunek mikroalg dotychczas niedoceniany, bo nie do końca zbadany i rozpoznany. Jednak od kilkudziesięciu lat, w wyniku intensywnych badań nad algami, z naciskiem na rozpoznanie składu i właściwości spiruliny, coraz lepiej ją poznajemy, coraz chętniej po nią sięgamy i coraz częściej przekonują nas do niej sami lekarze i dietetycy. Nie będziemy zagłębiać się w szczegóły składu chemicznego spiruliny, za to omówimy pokrótce jej wpływ na nasze organizmy. I tak, spirulina przede wszystkim wspomaga nasze naturalne mechanizmy obronne, chroni na przed wirusami, nawet takimi jak HIV, hamuje rozwój chorób nowotworowych i wręcz zapobiega zachorowaniom na nie. Algi zawierają też sporo witamin z grupy B odpowiedzialnych za nasz system nerwowy, a poza tym mają oczywiście wpływ na nasz wygląd. Spirulina hamuje procesy starzenia się skóry likwidując wolne rodniki, daje połysk włosom i paznokciom i ... (uwaga!) odchudza poprawiając nasz metabolizm. Spirulina jest składnikiem wielu kremów i maści odchudzających i wspomagających walkę z cellulitem, ale można i należy przyjmować ją też doustnie w postaci proszku – przyprawy lub tabletek.